Tego dnia w przedszkolu wydarzyło się coś niezwykłego. Zamiast zwykłych zajęć pojawiło się ciche dzwonienie dzwoneczków i… wszyscy już wiedzieli, że to znak. Mikołaj jest blisko!
Mikołaj przyszedł z workiem pełnym niespodzianek, ale też z dobrym humorem i czasem dla każdego dziecka. Rozmawiał, żartował, słuchał piosenek i wierszyków, a na twarzach przedszkolaków widać było prawdziwe emocje – radość, zdziwienie i odrobinę świątecznej magii.
Nie było pośpiechu. Był za to śmiech, wspólne chwile i poczucie, że dzieje się coś wyjątkowego. Na koniec każde dziecko dostało prezent, ale najważniejsze było to, co zostanie na dłużej – wspomnienia.
To spotkanie pokazało, że magia świąt naprawdę istnieje… szczególnie w przedszkolu